poniedziałek, 6 października 2014

Dżem z czerwonej borówki (brusznicy)


Zawsze mówiłam, że nie będę robić przetworów... i niestety... moda na "słoikowanie" dopadła również mnie... Chociaż długo się broniłam :)  Ja jednak na razie ograniczam się do słodkich przepisów, wcześniej zrobiłam brzoskwinie, teraz przyszła pora na borówki.

Do zrobienia dżemu borówkowego zainspirowała mnie kuchnia szwedzka. Tam borówkę dodaje się do mięs i serów. A najpopularniejszym daniem z borówkowym dżemem są szwedzkie klopsiki. A że je uwielbiam, postanowiłam zrobić na zimę ten przepyszny dodatek do  nich.

Borówki możecie znaleźć jeszcze w lesie lub po prostu kupić na straganie. Ja swoje kupiłam 10zł/litr. Brusznica ma charakterystyczny smak - w odróżnieniu od innych jagód ma słodko-cierpki smak, którego niektórzy nie lubią, mi jednak posmakował zwłaszcza do mięs. Ta goryczka wspaniale przełamuje smaki.




Dżem z czerwonej borówki (brusznicy)


Składniki:

1 kg owoców borówki czerwonej
375 g cukru
sok z połowy cytryny (około 2 łyżki)

Przygotowanie:

Owoce dokładnie myjemy i oczyszczamy. Jeżeli chcemy, aby borówki były mniej gorzkie, sparzamy je wrzątkiem (ja tego nie zrobiłam).


Następnie wsypujemy do dużego garnka o podwójnym dnie. Dodajemy cukier i sok z cytryny.


Gotujemy na wolnym ogniu do uzyskania pożądanej konsystencji. Pamiętajmy, że cukier musi się całkowicie rozpuścić.


Ja lubię dżem z całymi owocami, dlatego jak tylko poczułam, że owoce miękną - przelałam dżem do słoików. Dżem wówczas ma konsystencję półpłynną. Aby borówki były w całości, nie mieszamy ich w garnku łyżką, a jedynie potrząsamy.

Przed wsadzeniem dżemu do słoików, należy słoiki sparzyć. Gorący dżem przelewamy do słoików, zamykamy i pasteryzujemy ok. 10 minut.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za komentarz :)