środa, 30 grudnia 2015

Piernik kawowy z powidłami


Do upieczenia tego piernika skusił mnie dodatek kawy, bo takiego jeszcze nie jadłam. Potrzebowałam również przepisu, kóry nadawałby się do jedzenia na już... bez czekania aż ciasto dojrzeje. Absolutnie nie żałuję, że robiłam go na ostatnią chwilę - piernik wyszedł rewelacyjnie! Od siebie dodałam czekoladową polewę, która moim zdaniem jest idealnym uzupełnieniem całości.

wtorek, 8 grudnia 2015

Nieprzyzwoicie czekoladowe ★ Brownies ★


Jeśli jakieś ciasto czekoladowe uzależnia to na 100% Brownies. Baardzo czekoladowe, baaardzo smaczne i baaardzo szybko znikające z talerza. Spokojnie może stać długie tygodnie, tylko ... chyba nigdy tego nie doczeka :)

Historia Brownies rozpoczęła się w XIX w USA - te czekoladowe ciasto powstało jako słodka przekąska, którą łatwo było można zapakować do pudełka i zabrać ze sobą na lunch lub komuś podarować. Brownies zwykle kroi się w małą kostkę i podaje pojedynczo. Idealnie smakuje bez dodatków, ale można je podawać z bitą śmietaną, lodami lub czymkolwiek co lubicie :)

czwartek, 3 grudnia 2015

Ribollita - toskańska zupa warzywna


Od ponad dwóch tygodni jestem chora... a jak to wiadomo na choróbsko najlepsza jest zupa. Nie chciałam gotować klasycznego rosołu, wyruszyłam więc na książkowe poszukiwania przepisu na zupę. Trafiło na kuchnię włoską - toskańską zupę, którą przygotowuje się z warzyw dostępnych jesienią. Głównymi składnikami zupy są pomidory, zioła, fasola i kapusta. Można dodać do niej również ziemniaki i cukinię.

Zupa ta popularna jest zwłaszcza w regionie Florencji i Arezzo. Danie to wywodzi się z biednej kuchni chłopskiej, gdzie by nie marnować resztek chleba i warzyw podsmażano je na oliwie, a następnie gotowano.  

środa, 2 grudnia 2015

Pierogi z brokułami, fetą i prażonym słonecznikiem


Cóż to za smaczne pierogi! I w dodatku zdrowe! Idealne dla dzieci i dorosłych. Chociaż wydawać by się mogło, że takie pierogi to tylko dla dbających o linię, to nic bardziej mylnego. U mnie w rodzinie to Panowie prosili o dokładkę. Ich smaku nie da się porównać do niczego, po prostu trzeba spróbować! :)